Nr 29
(styczeń 2015)

Nieudzielenie pomocy ofierze wypadku w świetle prawa karnego

Coraz częściej obserwowanym zjawiskiem jest obojętność z jaką można się spotkać na miejscu wypadku. Czekając na przyjazd karetki pogotowia uczestnicy zamiast udzielać pomocy ofiarom, stoją i nakręcają film telefonem. Takie zachowanie nie tylko spotka się z moralnym potępieniem, ale również jest sankcjonowane w prawie karnym.

Obowiązki kierującego pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym oraz obowiązki innych osób uczestniczących w wypadku określone są w art. 44 ustawy prawo o ruchu drogowym, i dotyczą:

  1. zatrzymania pojazdu, tak aby nie spowodować tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego,
  2. przedsięwziąć odpowiednie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku,
  3. niezwłoczne usunięcie pojazdu z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego,
  4. podanie swoich danych personalnych, danych personalnych właściciela lub posiadacza pojazdu oraz danych dotyczących zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku,
  5. udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać zespół ratownictwa medycznego i Policję,
  6. nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku,
  7. pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie zespołu ratownictwa medycznego lub Policji wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce.

Zaniechanie udzielenia pomocy ofierze wypadku przez uczestnika ruchu, inną osobę znajdującą się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu będzie sankcjonowane karą grzywny do 3.000 złotych albo karą nagany (wykroczenie z art. 97 k.w.).

Następna strona





Nr 29
(styczeń 2015)

Chodzi przy tym o wszelką możliwą w danej sytuacji formę pomocy (np. zabezpieczenie miejsca zdarzenia przed wjechaniem kolejnych uczestników ruchu, wezwanie karetki pogotowia i policji, udzielenie podstawowej pomocy medycznej itd.).

Jeżeli ofiara wypadku drogowego znalazła się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku dla zdrowia, a kierujący pojazdem lub uczestnik ruchu czy inną osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania czy strefie ruchu, nie udzielił pomocy, choć mógł to uczynić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tym samym naraża się na odpowiedzialność za przestępstwo stypizowane w przepisie art. 162 §1 k.k. zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

Jednak przed postawieniem zarzutu, zostanie dokładnie sprawdzone, czy uczestnik ruchu mógł tej pomocy realnie udzielić. Życie każdego człowieka posiada taką samą wartość, stąd ustawodawca nie wymaga od potencjalnego ratującego, aby ten narażał życie lub zdrowie własne lub innej osoby.

Potrącenie zwierzęcia

Warto wspomnieć też o innych ofiarach wypadków - zwierzętach. W przypadku, gdy prowadzący pojazd potrąci zwierzę, zobowiązany jest w miarę możliwości, do zapewnienia mu pomocy, pod rygorem ukarania karą aresztu lub grzywny do 5.000 zł (art. 37 ustawy o ochronie zwierząt). Osoba zachęcająca kierowcę samochodu do przyspieszenia w celu najechania na zwierzę, również poniesie odpowiedzialność, albowiem zarówno podżeganie jak i pomocnictwo jest tak samo karalne jak sprawstwo. Dodatkowo może być również orzeczona nawiązka w wysokości 1.000 zł na cel związany z ochroną zwierząt.

Pozostali uczestnicy ruchu drogowego powinni reagować na każde zwierzę błąkające się na drogach. Jeśli jest to pies, to w miarę możliwości można go złapać i oddać do najbliższego schroniska. W każdym przypadku należy powiadomić policję lub straż gminną. Zwierzę na drodze jest zagrożeniem dla innych pojazdów i może spowodować wypadek.

Każde zwierzę reaguje na bodźce dźwiękowe. Jeśli wiesz, że nie zdołasz zatrzymać pojazdu - użyj klaksonu. Światła reflektorów zatrzymują zwierzęcia w bezruchu na drodze.
Autor artykułu:
Małgorzata Karcz, radca prawny, właściciel Kancelarii Prawnej Veritas w Bielsku-Białej, redaktor naczelny "Biuletynu Prawnego", m.karcz@kancelaria-veritas.pl